Pionizacja i
stopniowe uruchamianie chorego jest ważne ze względu na zapewnienie
prawidłowego funkcjonowania układu krążenia.
Polega ona
na stopniowym przechodzeniu z pozycji poziomej do pionowej. Możliwe jest to na
łóżku ortopedycznemu lub stole pionizacyjnym.
W wyniku
braku samoistnego zmieniania pozycji ciała, dochodzi do zaniku zdolności
samodzielnego wyrównywania ciśnienia i może prowadzić to do następujących
objawów :
- zaburzenia świadomości,
- zaburzenia widzenia,
- zaburzenia słuchu ,
- omdleń.
Przeciwwskazaniem do dalszego
pionizowania jest: blednięcie,
pocenie się
pacjenta.
Domowy
sposób na pionizację pacjenta to stopniowe usprawnianie go z pozycji leżącej
tak, by mógł siedzieć na wózku i przemieszczać się.
- Początkowo unosimy głowę
pacjenta ponad resztę tułowia i obserwujemy jego samopoczucie.
- Codziennie układamy go wyżej i
na dłuższy czas.
- Następnym krokiem jest pozycja
półsiedząca na poduszkach lub podniesienie wezgłowia łóżka. Zawsze
pamiętamy, by pozycja była stabilna. Pionizacja musi być rozłożona w
czasie tzn. jeśli dziś pacjent usiadł po raz pierwszy, to nie znaczy, że
może być wsadzony do wózka.
- Kolejnym krokiem jest siedzenie
w łóżku z wyprostowanymi nogami , tułów podpieramy poduszkami. Ręce
również powinny być odpowiednio ułożone, by nie powodować niepotrzebnego
napięcia mięśni. Jeżeli tętno chorego
przyspiesza, a on sam blednie, bezwzględnie kładziemy go w pozycji
płaskiej.
- Mierzymy pacjentowi ciśnienie
zanim zaczniemy pionizować jego pozycję, potem gdy siedzi mierzymy po raz
drugi i - jeżeli ciśnienie jest niższe od poprzedniego, co oznacza, że
organizm sobie nie radzi - powinniśmy go położyć.
- Sama obserwacja chorego też
wystarczy - gdy blednie, poci się kończymy pionizację, chory się zmęczył.
- Stopniowo wydłużamy czas
siedzenia, by przyzwyczaić układ krążenia do zmian pozycji.
- Kolejnym etapem w pionizacji
jest siedzenie z opuszczonymi nogami . Sadzamy chorego na krótko, za
pomocą mechanizmu łóżka lub osób trzecich. Nie zostawiamy go w tej pozycji
samego, gdyż może się nagle źle poczuć. Zabezpieczamy go przed upadkiem do
przodu za pomocą poduszki. Po kilku próbach stopniowo wydłużamy czas
pozostawania w danej pozycji.
- Jeżeli ta pozycja jest dobrze
tolerowana, można przełożyć pacjenta na wózek. Pozostawiamy pacjenta w
nowej pozycji od 5 min., stopniowo wydłużając czas.
- Potem, jeśli to możliwe,
sadzamy chorego na wózek na czas posiłków i umożliwiamy mu uczestniczenie
w życiu rodziny.
- Jeżeli pacjent czuje się
dobrze, codzienne spacery byłyby wspaniałym uzupełnieniem rehabilitacji.
Pionizacja
wykonywana przez chorego samodzielnie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz